Warszawę nawiedził gang kolorowych miśków :)

były misie lubiące rubensowskie kształty...

misie patrioci...


misie palacze...

misie przedszkolanki...


był też nasz krajowy miś "hannibal"...

oraz misie niosące miłość...

no i był miś, który jak tylko znalazł się w Polsce, to przestraszył się tego, co zobaczył...

i miś specjalny dla Majkela...
zauważyliśmy duże podobieństwo do wyżej wymienionego.. czyż się z nami zgodzisz ? :D
taka gosposia, że ho ho...

duuuużo misiów dzisiaj było... :)